VerpackG w sektorze B2B — które opakowania są wyłączone i jakie obowiązki pozostają?

Całość tematów związanych z niemieckim prawem opakowaniowym warto rozpocząć od zrozumienia jego celu: VerpackG ma ograniczyć odpady opakowaniowe i zwiększyć poziom recyklingu poprzez przypisanie odpowiedzialności producentom i wprowadzającym opakowania na rynek. W sektorze B2B granica między tym, co podlega przepisom, a tym, co z nich jest zwolnione, bywa cienka — dlatego kluczowe jest spojrzenie na funkcję opakowania w łańcuchu dostaw i na to, czy trafia ono do gospodarstwa domowego, czy pozostaje w obrocie profesjonalnym.



W praktyce z ustawy wynikają wyłączenia dla kilku kategorii opakowań: opakowania transportowe używane wyłącznie do zabezpieczenia i przewozu towarów, opakowania przemysłowe stosowane wyłącznie w procesach produkcyjnych oraz niektóre rodzaje opakowań wielokrotnego użytku, pod warunkiem że nie trafiają do konsumenta końcowego. Te wyjątki nie oznaczają jednak całkowitej wolności — firmy muszą umieć wykazać, że dana przesyłka spełnia kryteria wyłączenia, a niektóre opakowania mogą być wyłączone tylko częściowo.



Nawet gdy opakowanie jest wyłączone z obowiązku uczestnictwa w systemach dualnych, wiele obowiązków pozostaje: obowiązek rejestracji w centralnym rejestrze LUCID, raportowania ilości wprowadzanych materiałów oraz przechowywania dokumentacji. Dla pełnego zrozumienia wymogów dotyczących rejestracji i sprawozdawczości warto sięgnąć po aktualny przewodnik, na przykład VerpackG, który szczegółowo omawia kroki niezbędne dla polskich przedsiębiorstw eksportujących do Niemiec.



Jak działać praktycznie? Zacznij od audytu opakowań — sporządź listę rodzajów opakowań, rozdzielając te wysyłane do konsumentów od opakowań czysto logistycznych. Następnie:


  • zarejestruj się w LUCID,

  • określ obowiązek uczestnictwa w systemach dualnych,

  • wdroż dokumentację i procedury dowodzące statusu wyłączeń.


Zignorowanie tych obowiązków może skutkować karami i problemami przy eksporcie, dlatego lepiej podejść do tematu proaktywnie niż tłumaczyć się po fakcie.

← Pełna wersja artykułu